SICK SAINTS w Europie. Dzień #1
Nastroje? Niezwykle podekscytowani. Pierwszy dzień naszej europejskie trasy, to pobudka o 4 rano. Ostatnie sprawdzenie czy wszystko spakowane - ładowarki, paszport, komputer, dokumenty do podróży, setlisty, czasówki oraz tour-book. Tylko tyle i aż tyle bo cała reszta w moim przypadku...
Czytaj dalej